| |
Aktualności
NOWINKI

[3 marca 2010]
Słowa z najczulszego serca świata
Uduchowione,
skłaniające do wyciszenia i refleksji wielkopostne oratorium "Siedem
ostatnich słów Chrystusa" w pięknej kompozycji Josepha Haydna,
zgromadziło w niedzielny wieczór komplet wiernych w bazylice na Świętej
Górze pod Gostyniem.
W założeniach organizatorów Stowarzyszenia Miłośników Muzyki
Świętogórskiej im. Józefa Zeidlera oraz Kongregacji Oratorium Św. Filipa
Neri wielkopostne oratorium miało przygotować do duchowego przeżycia
Męki Pańskiej.
W ciemnościach bazyliki, rozjaśnionej płomieniami świec, Kapela
Świętogórska wykonała oratorium bez tekstu kompozycji Josepha Haydna
nawiązujące do ostatnich słów Jezusa. Utwór wzbogacony został medytacją
księdza Grzegorza Strzelczyka z Krakowa w recytacji znanego aktora
Olgierda Łukaszewicza.
W wielkopostne rozważania wprowadził zgromadzonych w bazylice ksiądz
Jakub Przybylski.
_ Rzymscy żołnierze do wysuszonych rąk i zmęczonych nóg Jezusa
wbijali gwoździe, żeby ciało od krzyża nie spadło. Żeby męka była
doskonała _ mówił ks. J. Przybylski. _ Chrystusowi,
ukrzyżowanemu na krzyżu, pozostały trzy godziny życia. Przez te
najcięższe 3 godziny przemówił siedem razy. Więcej nie mógł. Gardło
zastygło. Wokół szyderstwa, kpiny, opuszczenie. Ale więcej już nie było
trzeba, bo powiedział wszystko, co było w jego boskim sercu. Ostatnie
siedem słów Chrystusa to siedem krótszych lub dłuższych wypowiedzi,
które łącznie zawierają 40 słów. Jakby 40 długich lat, gdy naród wybrany
przemierzał pustynię. Siedem ostatnich wypowiedzi swą treścią i
znaczeniem objęło cały świat, wszystkie dzieje. Chrystus powiedział
światu tylko tyle, aby wreszcie zrozumiał swój grzech: „Ojcze przebacz
im, bo nie wiedzą co czynią. Zaprawdę powiadam ci, że jeszcze dziś
będziesz ze mną w raju. Niewiasto oto syn twój. Oto matka twoja. Boże
mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił. Panie, wykonało się. Ojcze, w twoje
ręce powierzam ducha mojego”.
Te siedem słów Chrystusa stanowiło kanwę medytacji wielkopostnego
oratorium.
_ Poprzez muzykę i słowo podejdźmy cicho pod krzyż i wsłuchajmy się w
siedem słów płynących prosto z najczulszego serca świata _ zachęcał
kapłan.
E.CURYK-SIERSZULSKA

<<
wstecz :: |
|